Homilia wygłoszona podczas kursu dla alumnów, Zakroczym, 07.07.09 Drukuj

Bp Tadeusz Bronakowski, Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości

Homilia wygłoszona podczas kursu dla alumnów,

Zakroczym, 07.07.09

Czcigodni Bracia Kapłani, Ojcowie i Alumni!

Umiłowani w Chrystusie Panu!

Przemierzając ojczyste drogi prowadzące z Łomży do Zakroczymia, obserwujemy dojrzewające powoli łany zbóż. Mimo tak trudnej tegorocznej pogody, każdego dnia wiele rodzin podejmuje wielki trud uprawy ukochanej ziemi. Dobrze znamy ten niezwykły rytm życia ludzkiego złączony z Bożym porządkiem świata przyrody. Odnajdujemy jego ślady w pisarstwie noblisty Władysława Reymonta oraz malarstwie Józefa Chełmońskiego.

Łatwiej jest nam zatem zrozumieć wymowę dzisiejszej liturgii słowa. Prowadzi ona nasze myśli ku rozległym rolniczym terenom Palestyny. Stawia przed nami obraz kolejnych miejscowości, które na swojej drodze mijał Chrystus. Dookoła w spiekocie południowego słońca bielą się i złocą lśniące łany zbóż. W głębi naszych serc stajemy pośród uczniów podążających z ufnością za Mistrzem z Nazaretu. Ten zaś „widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza." (Mt 9, 36) Do każdego z nas Nauczyciel kieruje wielkie wezwanie: „żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo." (Mt 9, 36)

Słowa Zbawiciela mają bardzo istotne znaczenie. Z jednej strony stanowią bowiem naglące powołanie, z drugiej zaś ukazują prawdę o służbie w Kościele. Warto, byśmy dokonali analizy tego zdania w kontekście trwającego Roku Kapłańskiego oraz kursu, który odbywa się w Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczymiu.

Chrystus mówi: „Żniwo wielkie, ale robotników mało" W tej krótkiej uwadze zawiera się syntetyczny obraz Kościoła we wszystkich epokach. Ograniczona liczba kapłanów czy zakonników posługujących na wszystkich kontynentach, zawsze będzie wydawać się mizerna i niewystarczająca wobec ogromnych rozmiarów ludzkości, którą Syn Boży pragnie zbawić. Nie wolno nam jednak ulegać zwątpieniu lub zniechęceniu. Duch Święty, który prowadzi Kościół przez ziemską historię, umożliwia dokonywanie rzeczy niezwykłych. Pamiętajmy, że pierwszy Kościół rodził i rozwijał się w czasach, w których nie istniała komunikacja masowa. Bez telewizji, telefonów czy Internetu jedenastu prostych, niewykształconych mężczyzn przekazało Ewangelię o Królestwie Bożym tak wielu ludziom. Ich misję podejmowali z odwagą i radością kolejni uczniowie, a pośród nich ten, który do dzisiaj pozostaje dla nas niedoścignionym wzorem - św. Paweł, Apostoł Narodów.

Dlatego też wielkość wyzwań, jakie stają przed naszymi ograniczonymi ludzkimi siłami nie powinna napawać nas lękiem lub zniechęceniem. Wręcz przeciwnie - Chrystus mówiąc o wielkim żniwie przynagla nas do jeszcze większego poświęcenia dla Jego Kościoła. Moc Ducha Świętego, na którą musimy się nieustannie otwierać, pozwala nam realizować misję powierzoną przez Zbawiciela. Świadomość naszych słabości i niedoskonałości pozwala czerpać ze źródła, które niesie niezawodne umocnienie w drodze ku Królestwu Bożemu. Pamiętajmy, że „Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co nie mocne, aby mocnych poniżyć". (1 Kor 1, 27)

Drodzy moi!

„Żniwo wielkie, ale robotników mało" - te słowa oddają również rzeczywistość w sferze troski o trzeźwość narodu polskiego. Chociaż przez dwadzieścia lat polskiej transformacji udało się zrobić bardzo wiele, to jednak w tym zakresie wciąż objawiają się bolesne problemy i naglące wyzwania. Znaczącym symbolem tych wyzwań są statystyki, które przywołujemy w tegorocznym Apelu na sierpień będący miesiącem abstynencji. Niech zabrzmią one również dzisiaj. Obserwujemy więc powrót tendencji wzrostowej w spożyciu alkoholu w Polsce, chociaż wcześniej trend ten udało się już zatrzymać! Uzależnienie od alkoholu jest dramatem, z którym na co dzień zmaga się ponad 800 tysięcy naszych rodaków. Niemal co piąty Polak ryzykownie nadużywa alkoholu. Alarmująco brzmią dane dotyczące ludzi młodych. Piją coraz młodsi, a wielu wręcz regularnie się upija. Ta sytuacja coraz częściej dotyczy również dziewcząt. Dominujący wpływ na te negatywne zjawiska ma łatwy dostęp do alkoholu i jego promocja. W Polsce funkcjonuje obecnie ok. 200 tysięcy punktów sprzedaży alkoholu, w których często łamane są przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu problemom alkoholowym.

Rozumiemy zatem, jak wiele pracy czeka na nas w tej dziedzinie. Do tego „żniwa" w sferze trzeźwości potrzeba jak najwięcej oddanych robotników. Jest to bowiem praca o wielkiej wadze. Przypomina nam o tym hasło bieżącego roku duszpasterskie: „Troska o trzeźwość jest troską o życie."

 

Umiłowani!

Chrystus mówi do nas również: „Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo." Proście, czyli módlcie się. Wobec wielkich wyzwań duszpasterskich Chrystus przypomina nam o znaczeniu modlitwy w naszym życiu. Najważniejszym narzędziem posługi, do której zostaliśmy powołani, jest modlitwa otwierająca nas na działanie łaski. U źródeł zbawczej misji Kościoła leży więc nierozerwalna, głęboka więź z Bogiem. Możemy zatem  być dobrymi „żniwiarzami dusz" o tyle, o ile oddamy się Bogu, o ile zjednoczymy się z Nim przez modlitwę i sprawowanie Eucharystii. Dlatego każdy nowy dzień powinniśmy zaczynać od pokornej prośby kierowanej do „Pana żniwa." Wiara w Bożą miłość i Jego ojcowską troskę o Kościół, pozwalają nam do słów dzisiejszej Ewangelii dołączyć inne słowa Chrystusa: „Zaprawdę mówię wam, proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone."

Modlitwa jawi się nam w tej perspektywie jako wielkie narzędzie przemiany naszych serc i całego świata. Nie jest ona zatem przeszkodą, ale wzmocnieniem w walce z problemami społecznymi. Przypominają nam o tym słowa pierwszej Encykliki Benedykta XVI: „Modlitwa, jako sposób czerpania wciąż na nowo sił od Chrystusa, staje się konkretną koniecznością. Kto modli się, nie traci czasu, nawet jeśli wszystko wskazuje na potrzebę pilnej interwencji i skłania nas jedynie do działania. Pobożność nie osłabia walki z ubóstwem czy nawet biedą bliźniego." Umiejmy te myśli odnosić również do troski o trzeźwość.

 

Umiłowani!

Prymat modlitwy i pogłębianie życia duchowego mają swoje zastosowanie również w działalności trzeźwościowej. W różnorodnych dziełach, które podejmujemy, zawsze musimy o tym pamiętać. O skuteczności naszego zaangażowania nie decydują jedynie osobiste talenty, zdobyte wykształcenie i doświadczenie, czy zdolność do korzystania z najnowszych osiągnięć nauki. O skuteczności tej doniosłej posługi decyduje przede wszystkim zjednoczenie z Bogiem, które pozwala nam prowadzić innych do spotkania z Miłością Miłosierną.

To bowiem Chrystus jest Nauczycielem i Lekarzem. My zaś jedynie pokornymi przewodnikami, którzy wskazują do Niego drogę. Przypomina nam o tym także dzisiejsza Ewangelia. Czytamy w niej, iż „przyprowadzono do Jezusa niemowę opętanego." Podobne słowa pojawiają się na kartach Ewangelii wielokrotnie. Do Chrystusa przyprowadzano lub wręcz przynoszono ludzi słabych, chorych, umierających, czy będących pod wpływem złych duchów. On zaś ich uzdrawiał. Bądźmy i my takimi, pokornymi przewodnikami, którzy przyprowadzają swoich bliźnich przed oblicze Boga. Pozwólmy, aby Chrystus „leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości."

Pamiętajmy jednak, że pełne oddanie Chrystusowi i całkowita wiara w Jego zbawczą moc, nie zwalniają nas z obowiązku szukania konkretnych rozwiązań w dziedzinie duszpasterstwa trzeźwości. Trzeba poszukiwać jak najlepszych dróg pomocy uzależnionym i ich rodzinom. Trzeba sięgać po środki wypracowane przez psychologów, terapeutów i pedagogów. Niezbędna jest wiedza z zakresu profilaktyki i umiejętność pracy z młodzieżą w celu budowania dobrych postaw. Warto korzystać z nowoczesnych form komunikacji społecznej, aby w całym narodzie zasiewać ziarna nowej obyczajowości.

W tych licznych formach aktywności nie wolno nam jednak zapomnieć o naszej tożsamości i naszym podstawowym powołaniu. Kapłan zawsze powinien być bardziej kapłanem, niż specjalistą z różnych dziedzin. O tym niezwykle często przypomina Ojciec Święty Benedykt XVI, co potwierdzają również jego słowa skierowane do polskich kapłanów w Archikatedrze św. Jana w Warszawie.

Zachowując w pamięci powyższe refleksje,  w pełni doceniamy wartość kursu połączonego z rekolekcjami, który odbywa się w Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości. Najserdeczniej dziękuję wszystkim jego uczestnikom za to, że łączą modlitwę i kontemplację Słowa Bożego z rozwojem umiejętności i pogłębianiem wiedzy z zakresu działalności trzeźwościowej. Mam nadzieję, iż przyniesie to obfite owoce w posłudze dla dobra bliźniego na terenie poszczególnych diecezji.

 

Umiłowani w Chrystusie!

W liście inaugurującym Rok Kapłański Ojciec Święty Benedykt XVI napisał: „We współczesnym świecie, podobnie jak w trudnych czasach Proboszcza z Ars trzeba, żeby kapłani wyróżniali się w swoim życiu i działaniu mocnym ewangelicznym świadectwem. Słusznie zauważył Paweł VI: „człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami"

Dzisiaj te słowa pragnę odnieść do kursu, w którym uczestniczycie. Pragnę je odnieść do hasła apostolstwa trzeźwości na przyszły rok duszpasterski, które brzmi: „Abstynencja darem miłości!" Najgoręcej proszę, byście świadomie i dobrowolnie podejmowali w życiu abstynencję, jako wielkie osobiste świadectwo i dar miłości dla drugiego człowieka. Chrystusowe powołanie jest dla nas szczególnym wezwaniem do takiej postawy. Umiejcie połączyć duchowe wzrastanie ku dojrzałości kapłańskiej z abstynencją. Mam nadzieję, iż dzięki modlitwie i łasce Ducha Świętego, będziecie zdolni podjąć się tej wspaniałej misji.

Proszę także, byście w Waszych wspólnotach seminaryjnych powoływali i moderowali ruch abstynencki lub włączali się w już działające formy. Wszędzie, gdzie pośle Was Boża Opatrzność, dawajcie wspaniałe świadectwo miłości do Chrystusa oraz szlachetne świadectwo troski o trzeźwość, która jest troską o życie bliźniego.

Umiłowani!

Dzisiejsze spotkanie jest dobrą okazją do złożenia gratulacji i życzeń nowemu dyrektorowi Ośrodka Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczmiu, który jest naszym serdecznym gospodarzem. Życzę zatem Ojcu Krzysztofowi, aby Jego posługa w tym szczególnym miejscu godnie wpisała się w bogatą historię i tradycję tego miejsca, w którym od ponad 40 lat prowadzona jest tak cenna działalność. Życzę, aby swoim zaangażowaniem i poświęceniem przyczyniał się Ojciec do umocnienia cnoty trzeźwości wśród młodzieży, wśród rodzin, wśród całego społeczeństwa polskiego. Niech mobilizacją będzie wzór czcigodnych i zasłużonych poprzedników, w tym Ojca Benignusa. Ze swojej strony zapewniam zaś o modlitwie, serdecznej pamięci i nieustannej gotowości do podejmowania współpracy na chwałę Pana i dla dobra bliźniego.

Prosimy również najgoręcej o przekazanie naszych wielkich podziękowań Ojcu Janowi Karczewskiemu za jego życzliwość i oddanie..

Amen.

 

Sympozjum w Toruniu

Sympozjum: „Ku trzeźwości Narodu! - Narodowy Kongres Trzeźwości”

odbędzie się w dniu 8 marca 2017 r. w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu przy ul. Starotoruńskiej 3 (Hotel Akademicki)

 

9.00 – Msza św. w w Świątyni pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Modlitwa o dobre owoce Kongresu. 

10.00 –  Powitanie

10.10 – Słowo wprowadzające – Bp Tadeusz Bronakowski

10.20 -10.45 – Narodowy Program Trzeźwości –  p. prof. dr Krzysztof Wojcieszek

10.45– 11.10 – Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła. - ks.dr Marek Dziewiecki

11.10 – 1130 – Ku trzeźwości Narodu.  Odpowiedzialność  państwa i samorządu. – Z–ca Dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Katarzyna Łukowska

Czytaj więcej...

Kongres

Logotyp_OK

Cel Kongresu

Ograniczenie spożycia alkoholu – promocja trzeźwości i abstynencji.

Dlaczego Kongres jest potrzebny?

Ponad trzy miliony Polaków pije alkohol ryzykownie i szkodliwie. Jako społeczeństwo spożywamy go coraz więcej, co stanowi zagrożenie dla bytu narodowego.

Troska o trzeźwość własną, a także o trzeźwość swoich bliskich i wszystkich rodaków, to podstawowy przejaw miłości bliźniego. Jest to także potwierdzenie poważnego traktowania wyznawanej przez siebie wiary w Boga, który nas kocha i pragnie, byśmy żyli w wolności dzieci Bożych. Oznacza ona wolność od grzechów i uzależnień, które w radykalny sposób niszczą zdolność do czynienia dobra. Trzeźwość jest nieodzownym warunkiem stawania się dojrzałym chrześcijaninem, który żyje w prawdzie i miłości.

Polska pilnie potrzebuje odnowy moralnej, mobilizacji do autentycznej troski o trzeźwość wszystkich rodaków. Konieczna jest więc gorliwa modlitwa całego Narodu w intencji otrzeźwienia, a także przemiana świadomości społecznej, zmiana postaw rządzących i samorządowców. Potrzebne są zmiany w prawie dotyczące ograniczenia liczby punktów sprzedaży alkoholu, całkowitego zakazu jego promocji i reklamy, ograniczenia ekonomicznej dostępności. Kongres ma stać się impulsem do tych koniecznych dla rozwoju Narodu działań.

Czytaj więcej...

 

oklad_Vademecum2017_small

Vademecum Apostoła Trzeźwości

Ze wstępu:

Przekazując w ręce Czytelników kolejną edycję Vademecum, uprzejmie proszę i zachęcam do włączenia się w tę inicjatywę oraz życzliwe wsparcie działań kongresowych. Niech nas mobilizują słowa papieża Franciszka: „...nie przyszliśmy na świat, aby „wegetować", aby wygodnie spędzić życie, żeby uczynić z życia kanapę, która nas uśpi; przeciwnie, przyszliśmy z innego powodu, aby zostawić ślad".

Proszę wszystkich, aby w tym dziele pozostawiania po sobie wartościowego śladu życia, było także miejsce na troskę o trzeźwość naszych sióstr i braci, trzeźwość całej naszej Ojczyzny.