Homilia podczas Mszy św. w intencji trzeźwości narodu polskiego z udziałem Parlamentarnego Zespołu Abstynenckiego Warszawa, 2 lipca 2009 r. Drukuj

Zacni Państwo Parlamentarzyści!

Umiłowani w Chrystusie Panu!

Dzisiejsza liturgia słowa przynosi nam jedną z najbardziej przejmujących starotestamentowych historii. Oto widzimy Abrahama, który na prośbę Boga udaje się do krainy Moria, by tam złożyć w ofierze swojego jedynego syna, na którego przez tak wiele lat czekał z żoną Sarą. Abraham jest wiernym sługą Bożym, który z ufnością wykonuje każdą prośbę, jaką powierza mu Pan. Przed laty opuścił bezpieczne i znane sobie tereny, aby iść za głosem powołania. Teraz zaś oddaje Bogu to, co ma najcenniejsze i najbardziej kochane.

Bóg widząc poświęcenie Abrahama oraz jego  bezwarunkowe oddanie, ocala młodego Izaaka. Ten moment dzisiejszej liturgii pięknie oddaje niezwykle żywy, pełen dramatycznego napięcia obraz Michalangelo Caravaggio zatytułowany „Ofiara Abrahama". Widzimy na nim anioła, który chwytając Abrahama za rękę, powstrzymuje go przed odebraniem życia synowi. Włoski mistrz barokowego malarstwa doskonale oddał ten niezwykły moment, który dzisiaj jest dla nas motywacją do podjęcia refleksji o istocie ofiary i poświęcenia.

Dzisiaj w kaplicy sejmowej zanosimy przed oblicze Boga szlachetne deklaracje parlamentarzystów, którzy pragną ofiarować dar abstynencji dla dobra polskiego społeczeństwa. Postać Abrahama, który jest gotowy poświęcić dla Boga swojego syna, staje się więc dla nas wszystkich wielkim pouczeniem i wymownym przykładem.

Być może na pierwszy rzut oka trudno dostrzec paralelność tych sytuacji. Jednak jest ona bardzo głęboka. Abstynencja, jako wyrzeczenie i poświęcenie, bliska jest postowi. Ten zaś w niemal wszystkich religiach oraz kulturach, polegał i polega na rezygnacji z tego, co dobre. Jego istotą jest oddanie jakiegoś „daru Bożego" w imię innego, większego daru. Im cenniejszy jest pierwszy dar, z którego człowiek rezygnuje, tym bardziej podkreśla i uwypukla wartość celu, do którego ma prowadzić wyrzeczenie.

Kiedy odniesiemy te prawdy do abstynencji, bez problemu zrozumiemy, że jest ona wspaniałym osobistym darem na drodze ku umocnieniu trzeźwości narodu polskiego. Jest więc abstynencja drogą do pomagania drugiemu człowiekowi, drogą do chronienia polskich rodzin, drogą troski o młode pokolenia i siłę całego społeczeństwa. Wszystkie te bezcenne wartości budujące nasze życie są bowiem zagrożone, jeżeli brakuje trzeźwości. O tym przypomina nam tegoroczne hasło duszpasterstwa trzeźwości: „Troska o trzeźwość jest troską o życie."

W tej niezwykle istotnej sferze stają przed nami wielkie wyzwania, o których w szczegółowy sposób traktować będzie sierpniowy apel o abstynencję. Dzisiaj zaś wspólnie pochylmy się nad kilkoma najważniejszymi zagadnieniami. Skłaniają nas do tego niepokojące statystyki, które wymagają od każdego z nas zdecydowanej reakcji. Od pięciu lat wzrasta poziom spożycia napojów alkoholowych, a przecież nieco wcześniej trend ten udało się już zatrzymać! Życie ponad 800 tysięcy naszych rodaków naznaczone jest dramatem uzależnienia. Ryzykownie nadużywa alkoholu około 16 % społeczeństwa. Martwią dane dotyczące ludzi młodych, gdyż wielu z nich regularnie się upija. Pije coraz więcej dziewcząt. Dominujący wpływ na te negatywne zjawiska ma łatwy dostęp do alkoholu i jego promocja. W Polsce funkcjonuje obecnie ok. 200 tysięcy punktów sprzedaży alkoholu, w których często łamane są przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu problemom alkoholowym.

W centrum naszej uwagi nie stawiamy jedynie suchych statystyk. Pochylamy się nad ludzkim życiem w całej jego godności i różnorodności. Dlatego też troszcząc się o trzeźwość, troszczymy się o życie. W pierwszym rzędzie chronimy i umacniamy życie duchowe. Alkohol często jest przyczyną tak wielu grzechów oraz uniemożliwia zjednoczenie z Bogiem oraz ludźmi. Nadużywanie alkoholu zamyka przed człowiekiem drogę duchowego rozwoju, na której prowadzi nas Duch Święty.

Troska o trzeźwość jest również troską o życie w wymiarze psychicznym i fizycznym. Według raportów o stanie zdrowia picie alkoholu jest głównym czynnikiem utraty zdrowia i życia w krajach o standardzie życia podobnym do naszego. Szczególnie niebezpieczne jest zaś dla najbardziej bezbronnych, czyli dzieci rozwijających się pod sercami matek.

Podejmując się troski o trzeźwość, podejmujemy się ochrony życia rodzinnego. Brak trzeźwości często leży bowiem u źródeł przemocy, bólu, rozpadu więzi, poniżenia i strachu. Uniemożliwia podjęcie przez rodziców podstawowych obowiązków, które wynikają z ich powołania. Na dzieciach zaś wyciska bolesne piętno, które niosą przez całe swoje życie.

Troska o trzeźwość to także troska o życie polskich dzieci i polskiej młodzieży. Szczególnie w tej dziedzinie stoją przed nami naglące wyzwania. Problemy dotykają coraz młodszych. Z bólem obserwujemy także niegodne zachowanie wielu studentów, którzy jako przyszła inteligencja, całkowicie lekceważą zagrożenia związane z sięganiem po alkohol. Tymczasem to właśnie ta grupa wiekowa jest najbardziej narażona na szybkie uzależnienie.

Nie zapominajmy również o tym, że troska o trzeźwość jest wspaniałą drogą służby życiu narodowemu i społecznemu. Aż trudno sobie wyobrazić, jak wiele szkód niesie brak trzeźwości w tej sferze. O tym uczą nas bolesne doświadczenia historii, o tym przypominają obliczenia mówiące, że koszty społeczne spożywania alkoholu niemal pięciokrotnie przewyższają wpływy z akcyzy i innych opłat.

 

Umiłowani!

Kontynuując nasze rozważania trzeba powiedzieć, że w przyszłym roku duszpasterskim będziemy realizować hasło: „Abstynencja jest darem miłości." Zastanówmy się zatem wspólnie, dlaczego Kościół w swej aktywności trzeźwościowej podkreśla tak wielką rolę abstynencji?

Odpowiedź jest niezwykle prosta. Przede wszystkim abstynencja jest niezbywalnym warunkiem leczenia z uzależnienia. Doświadczeni i uznani specjaliści w dziedzinie terapii twierdzą, że abstynencja jest podstawą  odpowiedzialnej i dającej szansę na powodzenie troski o człowieka walczącego z uzależnieniem. Może ona być również wielkim darem dla uzależnionego, jeśli podejmowana jest przez jego rodzinę, przyjaciół i najbliższych znajomych. Staje się wówczas sposobem na pełne miłości i solidarności towarzyszenie w trudnej drodze ku trzeźwości. Jest odpowiedzią na wielkie wezwanie, aby nigdy nikt nie pozostał osamotniony w trudzie dźwigania brzemienia własnego losu.

Nie mniej istotny, a może wręcz najważniejszy, jest aspekt społeczny i profilaktyczny. Na niego chcemy zwrócić uwagę w sposób szczególny w kontekście abstynencji osób publicznych, będących ważnymi członkami społeczeństwa, zwłaszcza zaś lokalnych wspólnot. Wobec wielkich wyzwań i zagrożeń związanych ze spożywaniem alkoholu w Polsce, nic nie jest tak cenne, jak osobiste świadectwo. Tak wiele prawdy zawiera stwierdzenie Papieża Pawła VI, iż „człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami."

Rozumiemy więc, że nawet pojedynczy przykład życia bez alkoholu, zwłaszcza będącego wynikiem wolnego wyboru, skłania innych do przemyślenia własnych postaw wobec alkoholu. Zasiewa w umysłach innych ludzi cenne ziarna refleksji, które kiełkując mogą dać wspaniałe owoce. Przychodzą bowiem pytania: skoro abstynent doskonale radzi sobie bez alkoholu i żyje szczęśliwie, to czy rzeczywiście alkohol jest tak niezbędny? Jest to wielka broń przeciw powszechnej i szkodliwej tyranii picia we wszystkich niemal sytuacjach życiowych.

Obecność abstynenta w każdym środowisku społecznym może zatem prowadzić do zmiany postaw i zachowań wielu ludzi. Taka wspaniała pozytywna „odmienność" abstynenta prowokuje innych do refleksji i rozwoju. Może stać się źródłem fascynacji, a przez to skłonić innych ludzi do dojrzałego wybierania umiaru lub pełnej abstynencji. Już przed 50 laty Kościół miał świadomość tej zależności. W ogłoszonych 17 czerwca 1959 roku „Wytycznych Polski dla kościelnej działalności trzeźwościowej" czytamy bowiem: „Przez dobrowolną, całkowitą abstynencję wielu do trzeźwości stanowej i zawodowej wszystkich."

 

Zacni Państwo!

Najserdeczniej dziękuję za dzisiejszą Eucharystię oraz powołanie Parlamentarnego Zespołu Abstynenckiego. Mam nadzieję, że nasze dzisiejsze spotkanie jest skromnym początkiem wielkiej drogi, którą idąc za Państwa przykładem będzie wybierać coraz więcej osób pełniących ważne funkcje publiczne.

Od ponad dwudziestu lat polskie społeczeństwo podejmuje wiele reform. Starajmy się uczynić wszystko, aby w procesie rozwoju Polski nigdy nie zabrakło miejsca dla abstynencji wielu ludzi, która prowadzi do trzeźwości wszystkich. Bez niej żaden rozwój nie będzie możliwy.

Korzystając z naszego spotkania, jeszcze raz najserdeczniej dziękuję za wsparcie inicjatywy Zespołu Apostolstwa Trzeźwości w celu zmiany ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Najgoręcej proszę, aby w przyszłości Parlament Rzeczpospolitej Polskiej tworzył takie ustawy, które będą chronić i umacniać trzeźwość narodu, a nie wspierać producentów i dystrybutorów alkoholu. Musimy wciąż powtarzać słowa bł. Księdza Bronisława Markiewicza i Kardynała Stefana Wyszyńskiego, że „Polska albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale."

Amen.

 

Sympozjum w Toruniu

Sympozjum: „Ku trzeźwości Narodu! - Narodowy Kongres Trzeźwości”

odbędzie się w dniu 8 marca 2017 r. w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu przy ul. Starotoruńskiej 3 (Hotel Akademicki)

 

9.00 – Msza św. w w Świątyni pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Modlitwa o dobre owoce Kongresu. 

10.00 –  Powitanie

10.10 – Słowo wprowadzające – Bp Tadeusz Bronakowski

10.20 -10.45 – Narodowy Program Trzeźwości –  p. prof. dr Krzysztof Wojcieszek

10.45– 11.10 – Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła. - ks.dr Marek Dziewiecki

11.10 – 1130 – Ku trzeźwości Narodu.  Odpowiedzialność  państwa i samorządu. – Z–ca Dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Katarzyna Łukowska

Czytaj więcej...

Kongres

Logotyp_OK

Cel Kongresu

Ograniczenie spożycia alkoholu – promocja trzeźwości i abstynencji.

Dlaczego Kongres jest potrzebny?

Ponad trzy miliony Polaków pije alkohol ryzykownie i szkodliwie. Jako społeczeństwo spożywamy go coraz więcej, co stanowi zagrożenie dla bytu narodowego.

Troska o trzeźwość własną, a także o trzeźwość swoich bliskich i wszystkich rodaków, to podstawowy przejaw miłości bliźniego. Jest to także potwierdzenie poważnego traktowania wyznawanej przez siebie wiary w Boga, który nas kocha i pragnie, byśmy żyli w wolności dzieci Bożych. Oznacza ona wolność od grzechów i uzależnień, które w radykalny sposób niszczą zdolność do czynienia dobra. Trzeźwość jest nieodzownym warunkiem stawania się dojrzałym chrześcijaninem, który żyje w prawdzie i miłości.

Polska pilnie potrzebuje odnowy moralnej, mobilizacji do autentycznej troski o trzeźwość wszystkich rodaków. Konieczna jest więc gorliwa modlitwa całego Narodu w intencji otrzeźwienia, a także przemiana świadomości społecznej, zmiana postaw rządzących i samorządowców. Potrzebne są zmiany w prawie dotyczące ograniczenia liczby punktów sprzedaży alkoholu, całkowitego zakazu jego promocji i reklamy, ograniczenia ekonomicznej dostępności. Kongres ma stać się impulsem do tych koniecznych dla rozwoju Narodu działań.

Czytaj więcej...

 

oklad_Vademecum2017_small

Vademecum Apostoła Trzeźwości

Ze wstępu:

Przekazując w ręce Czytelników kolejną edycję Vademecum, uprzejmie proszę i zachęcam do włączenia się w tę inicjatywę oraz życzliwe wsparcie działań kongresowych. Niech nas mobilizują słowa papieża Franciszka: „...nie przyszliśmy na świat, aby „wegetować", aby wygodnie spędzić życie, żeby uczynić z życia kanapę, która nas uśpi; przeciwnie, przyszliśmy z innego powodu, aby zostawić ślad".

Proszę wszystkich, aby w tym dziele pozostawiania po sobie wartościowego śladu życia, było także miejsce na troskę o trzeźwość naszych sióstr i braci, trzeźwość całej naszej Ojczyzny.