Katecheza dla klas V-VI - Miłość jest trzeźwa Drukuj
Cel dydaktyczny:
  • pogłębienie zrozumienia pojęcia „trzeźwość" i powiązanie go ze słowem „miłość";
  • uświadomienie zagrożenia uzależnienia od alkoholu i innych środków toksycznych, a także od rzeczy materialnych.

Cel wychowawczy:

  • wzbudzenie pragnienia bycia trzeźwym i czujnym;
  • osobiste przyjęcie prawdy o Bożej Miłości, która jako jedyna może dać człowiekowi prawdziwe szczęście.

Pomoce:

  • świeca, figurka Matki Bożej, Pismo Święte, indywidualna karta pracy dla każdego ucznia.

Przebieg katechezy:

Przywitanie, modlitwa:

- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

- Na wieki wieków. Amen!

Zapalmy świecę na znak obecności wśród nas Jezusa i poprośmy Go, aby ta katecheza była dla nas wszystkich owocna. Niech Maryja, Matka pięknej Miłości, pomaga nam coraz lepiej kochać Jezusa, siebie samych i bliźnich.

- Maryjo, Matko pięknej Miłości - módl się za nami!

Wprowadzenie do katechezy:

Moi Drodzy, w czasie naszego spotkania rozważymy prawdę, że miłość jest trzeźwa. Nie istnieje miłość pijana, uzależniona. Wtedy nie jest to miłość, lecz niewola.

Katecheta czyta świadectwo trzynastoletniego chłopca - Andrzeja:

„Mam dopiero 13 lat, a jestem już alkoholikiem. Kiedy zacząłem pić? Dokładnie nie pamiętam, ale mogłem mieć wtedy jakieś 8 lat. Rodziców nie było w domu, a w barku został kluczyk. Postanowiłem spróbować, jak smakuje wino. Nie za bardzo mi ono smakowało, więc wypiłem tylko pół szklanki.  Za jakiś czas zaczęło kręcić mi się w głowie, więc położyłem się do łóżka i zasnąłem. Rodzice późno wrócili do domu z jakiegoś ważnego spotkania i nic nie zauważyli. Tak się zaczęło... Po jakimś czasie chciałem zaimponować starszemu ode mnie koledze i pochwaliłem się, że już piłem. Zacząłem wynosić z domu alkohol i piłem ze starszymi kolegami. Tak wszystko organizowałem, że dopiero po ponad roku rodzice przyłapali mnie na gorącym uczynku. Oj, co wtedy się działo! Udało mi się jednak ich przekonać, że to pierwszy raz. Wtedy jeszcze jakoś radziłem sobie w szkole. Ale i to się skończyło... Wagary, zapicia, ucieczki z domu, wreszcie szpital i ośrodek dla takich jak ja. Kto jest temu winien, że jestem nieszczęśliwy? Czy rodzice, którzy zawsze mieli dla mnie za mało czasu i prawie nigdy nie było ich w domu? Alkohol? Koledzy? Zdarza się, że winię wszystkich, tylko nie siebie. Jednak gdzieś tam w środku wiem, że winny jestem sam."

A jak wy myślicie - jaka jest prawda o Andrzeju? Kto lub co, według was, jest winien jego nieszczęścia?

Katecheta zachęca uczniów do podzielenia się refleksjami na temat usłyszanego świadectwa, a następnie podsumowuje wypowiedzi i rozdziela kartki do indywidualnej pracy (załącznik nr 1).

Na karcie znajduje się wykaz różnych rzeczy materialnych - niekoniecznych do życia, a także szkodliwych dla rozwoju dzieci i młodzieży, a uczniowie otrzymują zadanie wykreślenia z nich tych, bez których są w stanie obyć się przez dzień, następnie przez tydzień i przez miesiąc. Pozostają tylko te, bez których uczeń nie wyobraża sobie życia. Zadanie ma doprowadzić do uświadomienia sobie, od ilu rzeczy jestem w jakiś sposób uzależniony. Kartki nie są zbierane przez katechetę i nie ma on do nich wglądu. Może jedynie zachęcić do tego, by chętni podzielili się swoimi spostrzeżeniami.

Moi Drodzy, jeśli szczerze wypełniliście swoje karty, to zobaczyliście, że są rzeczy materialne, bez których nie wyobrażamy sobie życia. Zdarza się, że wśród nich są niebezpieczne dla rozwoju człowieka, dla zdrowia, powodujące różne uzależnienia. A tak naprawdę, do szczęścia człowiekowi potrzebna jest tylko Miłość. Może on posiadać wszystkie bogactwa świata, a gdy nie ma Miłości, jest nieszczęśliwy. Wtedy często sięga po różne środki, które według niego mogą złagodzić wewnętrzny ból. I tak zaczyna się diabelski taniec uzależnienia.

Prawdziwa miłość jest trzeźwa, czujna. W Piśmie świętym znajduje się wiele wezwań do trzeźwości i czujności. Wiadomo, że człowiek pijany nie jest w stanie czuwać. Jest zamroczony. Wiemy też, że nie tylko alkohol potrafi zaciemnić umysł i serce człowieka. Mogą to na przykład zrobić pornograficzne filmy, gry komputerowe przesycone agresją, itd. Pomyślcie chwilę i odpowiedzcie sobie na pytanie: Czy pijany człowiek potrafi kochać Boga, siebie i innych ludzi? Czy konieczna jest stała trzeźwość?

W dobrej odpowiedzi pomoże nam Słowo Boże.

Wybrani uczniowie czytają zaznaczone fragmenty z Pisma świętego. Czynią to stojąc na środku klasy, przez szacunek dla Słowa Bożego.

1Tes 5, 5-8  - „Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi. Ci, którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy są pijani. My zaś, którzy do dnia należymy, bądźmy trzeźwi, przyodziani w pancerz wiary i miłości oraz w hełm nadziei zbawienia".

1P 4, 7-8 - „Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście się mogli modlić. Przede wszystkim miejcie gorącą miłość jedni ku drugim, bo miłość zakrywa wiele grzechów".

Katecheta prowadzi rozmowę z uczniami na temat usłyszanego Słowa Bożego. Zadaje pomocnicze pytania, np.

 

- Czym charakteryzują się synowie światłości, a czym synowie ciemności?

- Jak ubrany jest rycerz Chrystusa?

- Z kim walczy rycerz Chrystusa?

- Jaki jest warunek modlitwy?

- Jaki środek zaleca św. Piotr, aby nasze grzechy zostały zakryte?

Podsumowanie:

Moi Drodzy, każdy z ludzi pragnie kochać i być kochanym. To pragnienie wszczepił w nasze serca sam Bóg, który jest Miłością. Miłość jest warunkiem naszego szczęścia. Ale miłość musi być trzeźwa - nie ma innej opcji! Dlatego przemyślmy swoje dotychczasowe życie i wzbudźmy w swoich sercach pragnienie bycia trzeźwymi i czujnymi. Wtedy wygramy swoje życie.

Notatka do zeszytu:

Bóg jest Miłością dającą życie, warunkującą nasze szczęście. Jako dzieci światłości musimy być trzeźwi, bo tylko taka  Miłość jest prawdziwa.

Zadanie domowe:

Napiszę o kimś, kto może być dla innych przykładem trzeźwego życia.

Załącznik:

Indywidualna karta pracy

 

Sympozjum w Toruniu

Sympozjum: „Ku trzeźwości Narodu! - Narodowy Kongres Trzeźwości”

odbędzie się w dniu 8 marca 2017 r. w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu przy ul. Starotoruńskiej 3 (Hotel Akademicki)

 

9.00 – Msza św. w w Świątyni pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Modlitwa o dobre owoce Kongresu. 

10.00 –  Powitanie

10.10 – Słowo wprowadzające – Bp Tadeusz Bronakowski

10.20 -10.45 – Narodowy Program Trzeźwości –  p. prof. dr Krzysztof Wojcieszek

10.45– 11.10 – Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła. - ks.dr Marek Dziewiecki

11.10 – 1130 – Ku trzeźwości Narodu.  Odpowiedzialność  państwa i samorządu. – Z–ca Dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Katarzyna Łukowska

Czytaj więcej...

Kongres

Logotyp_OK

Cel Kongresu

Ograniczenie spożycia alkoholu – promocja trzeźwości i abstynencji.

Dlaczego Kongres jest potrzebny?

Ponad trzy miliony Polaków pije alkohol ryzykownie i szkodliwie. Jako społeczeństwo spożywamy go coraz więcej, co stanowi zagrożenie dla bytu narodowego.

Troska o trzeźwość własną, a także o trzeźwość swoich bliskich i wszystkich rodaków, to podstawowy przejaw miłości bliźniego. Jest to także potwierdzenie poważnego traktowania wyznawanej przez siebie wiary w Boga, który nas kocha i pragnie, byśmy żyli w wolności dzieci Bożych. Oznacza ona wolność od grzechów i uzależnień, które w radykalny sposób niszczą zdolność do czynienia dobra. Trzeźwość jest nieodzownym warunkiem stawania się dojrzałym chrześcijaninem, który żyje w prawdzie i miłości.

Polska pilnie potrzebuje odnowy moralnej, mobilizacji do autentycznej troski o trzeźwość wszystkich rodaków. Konieczna jest więc gorliwa modlitwa całego Narodu w intencji otrzeźwienia, a także przemiana świadomości społecznej, zmiana postaw rządzących i samorządowców. Potrzebne są zmiany w prawie dotyczące ograniczenia liczby punktów sprzedaży alkoholu, całkowitego zakazu jego promocji i reklamy, ograniczenia ekonomicznej dostępności. Kongres ma stać się impulsem do tych koniecznych dla rozwoju Narodu działań.

Czytaj więcej...

 

oklad_Vademecum2017_small

Vademecum Apostoła Trzeźwości

Ze wstępu:

Przekazując w ręce Czytelników kolejną edycję Vademecum, uprzejmie proszę i zachęcam do włączenia się w tę inicjatywę oraz życzliwe wsparcie działań kongresowych. Niech nas mobilizują słowa papieża Franciszka: „...nie przyszliśmy na świat, aby „wegetować", aby wygodnie spędzić życie, żeby uczynić z życia kanapę, która nas uśpi; przeciwnie, przyszliśmy z innego powodu, aby zostawić ślad".

Proszę wszystkich, aby w tym dziele pozostawiania po sobie wartościowego śladu życia, było także miejsce na troskę o trzeźwość naszych sióstr i braci, trzeźwość całej naszej Ojczyzny.